W Amerykach Wraz z zakończeniem podboju państwa azteckiego (1524) i imperium inkaskiego (1536), na nowo zdobytych terenach zaczęli pojawiać się królewscy urzędnicy. Byli to początkowo słudzy skarbu (oficiales reales de hacienda) pilnujący fiskalnych praw królów Hiszpanii, a w późniejszym okresie nadzorujący działania konkwistadorów-gubernatorów kontrolerzy (juezes pesquisadores). Ostatnim etapem wczesnej fazy ustanawiania kolonialnej administracji było mianowanie królewskich urzędników zarządzających prowincjami, z których największy zakres kompetencji i związanego z tym prestiżu posiadały gubernatorstwa (gobernaciones).
Kolejnym posunięciem umacniającym władzę królewską w Ameryce było ustanowienie królewskich audiencji (audiencias), których zadaniem było hamowanie rosnącej niezależności i ukrócenie samowoli kolonialnych urzędników poprzez umożliwienie odwołania się od ich decyzji (funkcja apelacyjna). Z biegiem czasu w celu okiełznania niepokojów wywołanych podbojem wyposażono je również w prerogatywy władzy administracyjnej. Brak oczekiwanych efektów sprawił jednak, że niezbędny okazał się na miejscu osobisty, wyposażony w szerokie kompetencje przedstawiciel monarchy w osobie wicekróla.