Ten punkt spowodował praktycznie kompletną likwidację lotnictwa niemieckiego, tak cywilnego, jak wojskowego.
Republika Weimarska Choć postanowienia traktatu wersalskiego zabraniały posiadania lotnictwa wojskowego, Reichswehra nie miała zamiaru ich przestrzegać. Władze wojskowe postanowiły zachować doświadczonych pilotów i wykorzystywać ich wiedzę do szkolenia kolejnych grup pilotów. Wykorzystywano do tego cywilne szkoły latania, jednak ta metoda miała podstawową wadę – pozwalała tylko na szkolenie na lekkich samolotach.
W styczniu 1923 oddziały belgijskie i francuskie zajęły resztę Nadrenii jako formę represji za niewypełnianie zobowiązań wynikających z traktatu wersalskiego. Akcja ta stanowiła dla Reichswehry impuls do rozwoju lotnictwa wojskowego oraz przemysłu lotniczego. Niemieckie zakłady lotnicze otrzymały polecenie rozwijania konstrukcji wojskowych w zagranicznych filiach swoich zakładów. W holenderskich zakładach Fokkera zamówiono 100 samolotów, w tym 50 nowych Fokkerów D.XIII. W tym samym czasie postanowiono rozwinąć szkolenie pilotów w bazach zagranicznych.