Pełniąc swój urząd; dźwignął finanse państwa, usunął uciążliwe podatki, budował kanały i drogi, popierał handel, rolnictwo i naukę.
Podstawą jego polityki zagranicznej było podtrzymanie istniejącego od 1716 roku sojuszu z Wielką Brytanią, której polityką od 1721 roku kierował pokojowo nastawiony premier Robert Walpole.
W roku 1728 był gospodarzem kongresu pokojowego w Soissons Kongres miał doprowadzić do pacyfikacji europejskiej sytuacji międzynarodowej. Pokojowi groziły przede wszystkim roszczenia Hiszpanii do utraconych po pokoju w Utrechcie (1713) ziem we Włoszech i Niderlandach.
Kongres 28 stycznia 1728 otworzył swą mową w imieniu cesarza Karola VI austriacki dyplomata i minister Philipp Ludwig Wenzel von Sinzendorff. W przemowie pozdrowił przede wszystkim, obecnego tam Fleury’ego. Kongres nie przyniósł jednak żadnych istotnych rozstrzygnięć, tak jak zresztą przewidział Fleury.
1729–1743 Starając się utrzymać pokój z Wielką Brytanią i biorąc stronę króla Polski Stanisława Leszczyńskiego przeciw Austrii, zdołał uzyskać dla Francji Lotaryngię, którą następnie oddał królowi polskiemu w 1736 roku. W roku 1738 zakończył jego zdaniem bezcelową wojnę o sukcesję polską.