Te zmiany miały na celu osiągnięcie przyszłego przełomu grupy w Stanach Zjednoczonych z kolejnym albumem studyjnym, British Steel.

Historia albumu Październik 1978: Nowy wizerunek Dzięki pomysłowi ze strony Roba Halforda, jako część kampanii promującej nowy album, zespół przybrał nowy wizerunek porównywalny z okładką albumu i utworami na nim. Chociaż wiedzieli o tym wtedy jedynie członkowie zespołu i zarząd grupy, to Halford miał osobistą skłonność w kierunku skórzanego przebrania:

Wygląd Judas Priest ustanowił kierunek dla innych zespołów, z czego prędko zaczęły korzystać. Wiele brytyjskich grup heavymetalowych również wdziało skórę. Przykładem tego jest Iron Maiden, którego ówczesny (od 1977 do 1981 roku) wokalista, Paul Di’Anno, ubierał się podobnie do Roba Halforda, a gitarzysta, Dave Murray, mógł przypominać K.K.-a Downinga:

punk rockowa scena osiągnęła wtedy swój szczyt w Anglii i heavy metal aktualnie potrzebował uzyskania wpływu na tę krytyczną chwilę, ale gdy zespoły jak Black Sabbath czy Led Zeppelin traciły na popularności nie było to proste:

Wydanie Killing Machine, jak i poprzedniego wydawnictwa zespołu, Stained Class, jest uznane za początek nowego ruchu – Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu, którego nazwa została wymyślona przez Geoffa Bartona i opisana w wydaniu magazynu Sounds z 19 maja 1979: