W 1948 królowa Wilhelmina abdykowała na rzecz córki. Nowa królowa uciekła z pałacu w Hadze, by wieść na wsi spokojne i skromne życie wraz z księciem Bernardem i czterema córkami (zob. Pałac Soestdijk).

Holendrzy darzyli królową Julianę wielką sympatią i szacunkiem, lecz jej kontakty z niepiśmienną znachorką wprowadzały w 1956 zagrożenie dla panującej. Królowa zwróciła się do uzdrowicielki o pomoc w leczeniu córki Krystyny, dotkniętej poważna wadą wzroku. Znachorka zdobyła w niedługim czasie duży wpływ na królową Julianę. Zaczęła mieszać się do spraw państwowych, doprowadzając do dymisji rządu. Juliana zamierzała abdykować, w końcu jednak pozostała na tronie, idąc za radami rządu, który domagał się odsunięcia Greet Hofmans. thumb|left|Pogrzeb królowej Juliany w Delfcie 30 kwietnia 1980 r., po trzydziestu dwóch latach panowania, królowa Juliana abdykowała na rzecz córki Beatrix. Decyzję o abdykacji ogłosiła 31 stycznia 1980 za pośrednictwem telewizji: „Nie byłoby rozsądne z mojej strony dalsze sprawowanie mej funkcji, gdyż wcześniej czy później siły człowieka zaczynają się wyczerpywać i nie mogę wykonywać swojej pracy tak jak dawniej”.