Szybko jednak zrezygnowano z tego słowa, gdyż sugerowało ono podległość, co wówczas nie odpowiadało rzeczywistości.
Choć pojęcie „dominium brytyjskie” bywa do dziś spotykane w literaturze, zwłaszcza popularnonaukowej, jako określenie ustroju politycznego Kanady, Australii czy Nowej Zelandii, w odniesieniu do współczesności jest to termin raczej anachroniczny i mało precyzyjny. Większość byłych, przedwojennych dominiów zachowała unię personalną z Wielką Brytanią i dzisiaj należy je określać raczej jako Commonwealth realms. Inne (np. Południowa Afryka) zachowują symboliczną więź z dawną metropolią poprzez członkostwo we Wspólnocie Narodów, która jednak jest organizacją suwerennych państw. Z kolei Irlandia nie bierze udziału nawet w tej formie stosunków (formalne wystąpienie ze Wspólnoty nastąpiło w 1949 roku), choć z racji swego położenia utrzymuje z Wielką Brytanią bardzo bliskie kontakty.