Według projektu nowa granica miała biec: od Bogumina – wzdłuż Odry – do Zimnic Wielkich – skręcać na północny wschód wzdłuż ówczesnej zachodniej granicy powiatu strzeleckiego do Kolonowskiego, stamtąd koło Chybia, przez Knieję, Zębowice, Wachowice, Wolęcin, następnie przez Kościeliska z Olesnem po stronie polskiej aż do granicy Rzeczypospolitej Polskiej.

W przypadku jego przyjęcia, niektóre wsie w powiatach kozielskim, oleskim i prudnickim o większości polskiej, zostałoby po stronie niemieckiej (jednak ogólnie w tych powiatach dość zdecydowanie zwyciężyła opcja niemiecka). Po stronie niemieckiej miały pozostać prężne ośrodki polskości, jak Prudnik, Cisek, Górki, Winów, Boguszyce i Chmielowice. Podobnie, na terenie polskim pozostałoby wiele „wysp” niemieckich, m.in. niemal wszystkie większe miasta oraz powiat gliwicki, w którym zwyciężyła opcja niemiecka.

„Linia Korfantego” stała się przedmiotem ożywionej dyskusji w prasie europejskiej i w kołach dyplomatycznych, ponieważ Polskiemu Komisariatowi Plebiscytowemu udało się mapę umieścić w prawie wszystkich liczących się pismach europejskich.