Prześladowania po wojnie, śmierć 22 marca 1946 udało mu się zbiec z obozu NKWD w Diagilewie w towarzystwie kpt. Jana Mickunasa ps. „Sterling” ippor. Leonard Stacewicz „Sęk” - komendant placówki AK Obwód Radzymin, dowódca kompanii w 8 Dywizji Piechoty AK w akcji „Burza” ppor. Leonarda Stacewicza ps. „Sęk” (była to jedna z nielicznych udanych i najbardziej znanych ucieczek) i dotrzeć do Wilna, skąd przybył transportem repatriacyjnym do Łodzi.

10 lipca 1948 w Łodzi został aresztowany przez UB pod fałszywym zarzutem działalności konspiracyjnej w ramach Ośrodka Mobilizacyjnego Wileńskiego Okręgu AK mjr Antoniego Olechnowicza ps. „Pohorecki”. Oskarżono go też o współpracę z Niemcami w zwalczaniu partyzantki sowieckiej na Wileńszczyźnie. Po brutalnym śledztwie i po spreparowanym procesie 13 lutego 1951 Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na karę śmierci. 11 maja 1951 został stracony w więzieniu mokotowskim.

Po przeprowadzeniu procesu rehabilitacyjnego wyrokiem Wojskowego Sądu w Warszawie dnia 17.01.1969 r., który stwierdził fałszywość dowodów służących do sporządzenia aktu oskarżenia został oczyszczony z zarzutów, wyrok anulowano.