Większość respondentów (70%) zamieszkuje stany Michigan, Illinois, Nowy Jork, Ohio, Wirginia i Pensylwania.
Według danych spisowych 11% mieszkańców USA urodziło się za granicą, z czego ponad połowa (52,3%) przybyła z Ameryki Łacińskiej, a tylko 14,7% z Europy. Analiza danych Biura wykazuje, że 3,3% społeczności USA uważa się za Polaków (9 962 334 osób). Dla porównania: do pochodzenia włoskiego przyznaje się 5,9%, a do irlandzkiego aż 12,2% społeczeństwa. 92,4% spośród tych, którzy ankiety wypełnili, posiada obywatelstwo amerykańskie.
W Chicago urodzeni za granicą stanowią 9,7% wszystkich mieszkańców (510 980 osób). W Chicago uważa się za Polaków 180 282 osoby, czyli 6,4% mieszkańców. W Stanie Illinois jest ich 911 253, co daje 7,4% populacji liczącej 12 279 027 osób.
Rozmieszczenie Polaków można prześledzić, badając dane z poszczególnych okręgów wyborczych. Południowo-zachodni chicagowski okręg wyborczy reprezentowany przez kongresmena Billa Lipińskiego posiada największy odsetek wyborców o polskich korzeniach – 17,1%. Nieco tylko mniej mieszka w 5 okręgu kongr. Rahma Emanuela (15,5%), w 13 okręgu kongr. Judy Biggert (13,4%), 4 okręgu kongr. Janice Schakowsky (13,2%), w 8 okręgu kongr. Philipa Crane’a (12,6%), 6 okręgu kongr. Henry’ego Hyde’a (11,4%) i 10 okręgu kongr. Marka S.