Jesienią gromadzi się w stada, liczące nawet 30 tysięcy osobników. Nocuje wtedy w trzcinach. Rusza w migrację na południe we wrześniu i październiku.
Ponieważ przed odlotem ludzie widywali je nocujące w trzcinach, po czym znikały z krajobrazu, w niektórych regionach wierzono, że jaskółki zimują w szlamie.
To jeden z mniej płochliwych ptaków, sam szuka obecności człowieka, którego obiekty ułatwiają mu wydanie na świat potomstwa. Młode mogą być wychowywane na gankach wiejskich domów, nawet w zamieszkałych domostwach.
Jest ptakiem bardzo odważnym wobec potencjalnych wrogów. Gdy w locie widzi przechodzącego kota, podnosi głos alarmowy, podlatuje do niego i próbuje szturchać pazurami. Robi tak wiele razy, dopóki kot nie odejdzie. Zachowanie raczej nie spotykane u innych ptaków jej wielkości. Gdy widzi jakiegoś ptaka drapieżnego żywiącego się ptakami, również próbuje go przepędzić. Grupa dymówek wznosi się wysoko i z wielką prędkością pojedyncze osobniki podlatują do drapieżnika, chcąc trącić go pazurami. Nie boją się tego robić nawet wobec bardzo groźnego dla wszystkich ptaków kobuza.