Po II wojnie światowej Po rocznym pobycie w Waszyngtonie Gehlen powrócił do Niemiec jako wpływowy agent. Jego – często wyolbrzymione – raporty na temat siły militarnej Związku Radzieckiego (m.in. na temat przewagi Rosjan w broni balistycznej określonej przez Amerykanów jako „luka nuklearna” lub „luka rakietowa”) spowodowały zaostrzenie stosunków pomiędzy wrogimi sobie blokami (Wschód – Zachód) i eskalację zimnej wojny do niebezpiecznych granic (m.in. kryzys kubański). Na podstawie tych raportów amerykańscy wojskowi, analitycy z CIA i wywiadu wojskowego (oraz przedstawiciele kompleksu przemysłowo – zbrojeniowego) domagali się od Kongresu zwiększenia budżetu na obronność.

Do współpracy z Amerykanami Gehlen zaangażował – wbrew pierwotnym ustaleniom – byłych gestapowców i SS-manów. Wśród jego współpracowników byli m.in.: Franz Alfred Six (odpowiadał za wymordowanie ponad trzydziestu Żydów w getcie w Smoleńsku). Emil Augsburg (nadzorował mordowanie ludzi na tyłach wroga na terenie ZSRR). Klaus Barbie („Rzeźnik z Lyonu”;