Skutkiem kampanii, oprócz ogromnych zniszczeń i wziętego jasyru, było też ponowne wzmocnienie władzy Doroszenki na Prawobrzeżu (choć tylko na części jego terytorium).
Działania w 1676 roku
W sierpniu 1676 roku, w związku z nową ofensywą turecką, armia turecko-tatarska wkroczyła na Pokucie i maszerowała w kierunku Stanisławowa. Sobieski po bitwie z Tatarami pod Wojniłowem stawił opór przeważającej armii turecko-tatarskiej pod Żurawnem. Po blisko trzech tygodniach zaciętych walk zawarty został 17 października 1676 rozejm w Żurawnie, który przerwał działania wojenne.
W wojnie tej wojska polskie dla obrony przed licznymi czambułami tatarskimi działały w silnym rozproszeniu. Błyskawiczne, nocne marsze komunikiem często kończyły się zaskoczeniem i zmuszeniem nieuchwytnych Tatarów do bitwy. Dowodzona przez Sobieskiego armia koronna prowadziła działania z zastosowaniem samodzielnej straży przedniej, której zadaniem było stworzenie jak najlepszych warunków dla wejścia sił głównych. Kampania chocimska z 1673 roku jest przykładem znakomicie przeprowadzonego manewru po liniach wewnętrznych nieprzyjaciela z zamiarem całkowitego zniszczenia jego głównych sił.