Tradycja polska W międzywojennej Polsce stocznie nie zwodowały żadnego statku pełnomorskiego. Jednak niektóre przejmowane od obcych armatorów jednostki miały swoją ceremonię chrztu. „Dar Pomorza” miał oboje rodziców chrzestnych: ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego oraz żonę Ministra Rolnictwa i Dóbr Państwowych Marię Jantę-Połczyńską. MS „Batory” miał matkę chrzestną Jadwigę Barthel. W PRL, gdy polskie stocznie wodowały wiele statków, odbyło się równie wiele ceremonii. Matki chrzestne utrzymywały kontakt ze swoimi statkami (okrętami) i załogami na nich pływającymi. Załatwiały niektóre sprawy, które były niemożliwe do uzyskania w poprzednim ustroju. Uczestniczyły w wewnętrznych uroczystościach swoich chrześniaków. Przysługiwały im również przywileje np.: odbywania co jakiś czas darmowego rejsu na swoim statku. Zrzeszały się w kluby, stowarzyszenia, do których należą istniejące do dzisiaj: Klub Matek Chrzestnych Statków Armatorów Wybrzeża Gdańskiego, Klub Matek Chrzestnych Statków PŻM. Po 1990 roku matkami chrzestnymi zostały m.in.: Jolanta Kwaśniewska, Hanna