Król Karol I był absolutnie przekonany, że niemożliwe są takie warunki, w których miałoby kiedykolwiek dojść do wojny pomiędzy Anglią i Holandią a gdyby on sam chciał taką wojnę prowadzić, nie dostałby od parlamentu ani grosza.
Jednak, powstanie angielskiego Parlamentu pod wodzą Olivera Cromwella doprowadziło do znacznego pogorszenia stosunków dyplomatycznych pomiędzy obu krajami a to z takiego powodu, że stadhouder Holandii Fryderyk Henryk Orański finansowo wspierał angielskich rojalistów. Podczas angielskiej wojny domowej Holandia wykorzystała wewnętrzne problemy swych sąsiadów i w ogromnym stopniu rozszerzyła swoją morską obecność we wszystkich morskich portach i na wszystkich trasach handlowych świata, w szczególności zwalczając angielską dominację w koloniach. Cromwell nie atakował Holandii, konsolidując na razie władzę w samej Anglii.
Ta sytuacja zmieniła się ostatecznie, gdy armie Parlamentu rozgromiły Rojalistów w bitwie pod Worcester, skutecznie kończąc wojnę domową w Anglii. Gdy Cromwell miał już pełnię władzy, parlament przegłosował w 1651 Akt Nawigacyjny, głoszący, że wszystkie artykuły przeznaczone do angielskich portów mają być przewożone przez angielskie statki.