Meyerbeer po śmierci odszedł nieco w zapomnienie. Wynikało to głównie ze zmieniających się mód oraz tego, że do głosu zaczęli dochodzić inni kompozytorzy. Jego operom zarzucano też tanie efekciarstwo i płytkość, również niewielu było śpiewaków mogących podołać wymaganiom stawianym przez meyerbeerowskie role. Jego twórczość była zwalczana z powodów rasistowskich, głównie przez Richarda Wagnera. Po I wojnie światowej nie były wystawiane prawie w ogóle, by na sceny powoli powracać w obecnym czasie.

Ważniejsze opery Il Crociato in Egitto (Krucjata w Egipcie), Wenecja 1824 Robert le Diable (Robert Diabeł), Paryż 1831 (na tematy z tej opery Fryderyk Chopin napisał Grand Duo concertant E-dur na wiolonczelę i fortepian) Les Huguenots (Hugenoci), Paryż 1836 Le Prophète (Prorok), Paryż 1849 Dinorah ou Le Pardon de Ploërmel, Paryż 1859 L'Africaine (Afrykanka), Paryż 1865 (wykonana już po śmierci kompozytora)