W tym samym roku, przed świętami Wielkiej Nocy, Krum, dowódca Bułgarów, wyruszył w kierunku Serdiki, zdobył miasto podstępem i obietnicami, wymordował sześć tysięcy rzymskich żołnierzy [...]".

W owym czasie granicy bizantyńskiej bronił łańcuch potężnych twierdz, na który składały się m.in.: Dewelt, Adrianopol, Philopopolis i Serdika (obecnie Sofia). W marcu roku 809, chan Krum pojawił się nagle u bram Serdiki. Mimo imponujących fortyfikacji i mocnego garnizonu wdarł się do środka, masakrując sześciotysięczny oddział obrońców i rzesze ludności cywilnej. Wielu bizantyjskich oficerów, w tym inżynier arabskiego pochodzenia Eumathius, przeszło na stronę bułgarską. Z rozkazu chana mury miasta zrównano z ziemią. Tryumf Kruma przyćmiła wyprawa odwetowa cesarza Nicefora, którego armia forsownym marszem przez terytorium Bułgarii dotarła do stolicy Bułgarów Pliski i podobno ją zdobyła. Fakt ten został odnotowany przez samego cesarza w jego triumfalnym liście wysłanym do Konstantynopola. Pomimo tego bizantyjski historyk i świadek owych czasów Teofan Wyznawca zaprzecza, jakoby zdobycie stolicy Bułgarów w trakcie tej wyprawy miało miejsce. W drodze powrotnej armia bizantyjska zatrzymała się w Serdice, którą cesarz nakazał żołnierzom odbudować.