Dnia 3 sierpnia de Ruyter zostawił z tyłu floty z wojskiem i ponownie zbliżył się do angielskiego wybrzeża.
Pierwszy dzień bitwy Wczesnym rankiem 4 sierpnia holenderska flota licząca 88 okrętów odkryła w pobliżu North Foreland flotę angielską liczącą 89 okrętów, żeglującą na północ. Holendrzy rozpoczęli pościg z południowego wschodu, będąc w pozycji zawietrznej, gdyż wiatr wiał z północnego zachodu. Nagle wiatr zmienił kierunek na północno-wschodni. Dowódca angielskiej floty, książę Rupert, dokonał ostrego zwrotu, by odzyskać korzystny wiatr; de Ruyter szedł naprzód, by dopaść Anglików. Wykonany w tym celu manewr okazał się fatalny dla floty holenderskiej. Teraz płynęli prosto w centrum obszaru o podwyższonym ciśnieniu atmosferycznym. Holenderska awangarda pod wodzą admirała-porucznika Johana Evertsena, wytraciła całą szybkość i nie była w stanie utrzymać linii bojowej. Kłopotliwa sytuacja utrzymywała się od wielu godzin;