Częstą praktyką było drążenie w odległości 2 do 5 cm od brzegu deski wgłębienia o głębokości kilku milimetrów, które nazywane było kowczeg.
Najstarsze ikony były malowane przeważnie przy zastosowaniu techniki enkaustycznej (połączenie spoiwa na bazie wosku pszczelego z pigmentem). Od VI wieku farby te zaczęto zastępować temperą, w której spoiwem jest wino, ocet lub woda zmieszane z żółtkiem jajka kurzego (tempera jajowa). Zastosowanie nowej techniki wymagało dokonania następujących po sobie, czynności: gruntowania za pomocą kredy zmieszanej z klejem naklejenia na deskę tkaniny nałożenia od pięciu do siedmiu warstw gruntu gładzenia i polerowania gruntu pumeksem złocenia (w przypadku stosowania pulmentu) i wykonania grawerunków nałożenia farby i złocenia (w przypadku stosowania mikstionów olejnych) zabezpieczenia ikony pokostem, szelakiem, woskiem lub lakierem na bazie oleju. Niekiedy na gotową ikonę nakłada się sukienkę – odlane w metalu (srebrze lub złocie) albo wykonane techniką repusowania zdobienie z otworami na twarz i ręce przedstawionej postaci – przy czym rysunek na blasze dokładnie powtarza zasłonięte fragmenty obrazuA. Siemaszko, K. Czerni, Andrej Rublow i ruskie ikony, Warszawa 2003, s. 18.