Domašov Tymczasem Austriacy przygotowywali nowy atak. Wybrali oni otwarty teren pomiędzy Domašov nad Bystřicí a Nová Véska, który jest otoczony przez wzgórza i lasy, idealne miejsce na zasadzkę. Grupa Siskovitsa dotarła na miejsce pierwsza i zaczekała na wroga w lasach po lewej stronie drogi. Laudon dotarł od strony Moravskýego Berouna później, w środku bitwy, i zaatakował z przeciwnej strony, powiększając chaos wśród pruskich żołnierzy. Najpierw przybyła awangarda konwoju składająca się z 4 850 żołnierzy i 250 wozów, lecz Siskovits pozwolił jej przejść bezpiecznie. Austriacka artyleria rozpoczęła walkę, kiedy mijała ją główna kolumna konwoju, wytwarzając od razu olbrzymi chaos wśród wozów. Piechota Siskovitsa toczyła pomyślne walki z żołnierzami pruskimi pomimo faktu, iż Prusacy mieli przewagę jak 3 do 1. W momencie pojawienia się z drugiej strony grupy Laudona wynik bitwy był przesądzony. Po 7 godzinach walki konwój został zmuszony do ucieczki.