Szwedzi mając dużo czasu ściągnęli zarówno kawalerię jak i piechotę, które uprzednio obozowały z tyłu. Bitwa rozpoczęła się salwą kilku szwedzkich dział, a Karol XI i jego kawaleria szarżowały w dół z pagórków atakując lewe skrzydło Duńczyków. Wkrótce Szwedzi ruszyli do szarży na lewe skrzydło i na centrum. Już po 15 minutach duńskie lewe skrzydło poszło w rozsypkę. W centrum duńska piechota stoczyła przerażającą walkę, z potężnym kontratakiem kawalerii, który próbował przebić się przez szwedzkie linie, lecz tylko jeden szwadron zdołał tego dokonać.
W tym momencie dopiero Duncan zdał sobie sprawę ze swej pomyłki i próbował to naprawić za pomocą nowego błędu, jakim był rozkaz odwrotu przez most wydany pozostałym swoim wojskom. Lecz gdy szwedzka kawaleria prawego skrzydła znalazła bród i zaczęła przeprawiać swoje świeże szwadrony przez rzeczkę Duncan pojął, że bitwa jest już przegrana i poddał się.