W 1995 zespół podpisał umowę z Rise Above Records i wydał debiutancki album, Electric Wizard. Muzyka była w duchu tradycyjnego doom metalu i zebrała pozytywne recenzje. Rok później wydali piosenkę „Demon Lung”, jako split-singiel razem z Our Haunted Kingdom (późniejszy Orange Goblin). W 1997 roku zespół nagrał i wydał Come My Fanatics..., album który zdefiniował styl muzyczny Electric Wizard. Po roku, Man’s Ruin Records przedstawiła zespół amerykańskim słuchaczom poprzez wydanie EP Chrono.Naut.
Trzy lata po wydaniu Come My Fanatics... członków Electric Wizard spotkała seria niepowodzeń. Mieli problemy z wymiarem sprawiedliwości – Oborn został aresztowany za posiadanie marihuany, Greening za napaść na oficera policji, Bagshaw dostał wyrok za kradzież. Mieli także problemy zdrowotne – Oborn uszkodził sobie bębenek w uchu podczas koncertu, stracił także opuszkę palca podczas majsterkowania w domu. Greening natomiast złamał obojczyk w wypadku motocyklowym. W tym okresie zespół wydał EP Supercoven dla Bad Acid Records.