s. 13 i nast.). Pismo prenumerowali nie tylko zaangażowani w walkę o swoje prawa i obronę własnych kultur amerykańscy tubylcy, ale także indiańskie i nieindiańskie organizacje i instytucje kulturalne, edukacyjne i społeczno-polityczne, grupy poparcia Indian i ich miłośnicy w wielu krajach. Uboższej części czytelników – a także indiańskim więźniom – zaangażowana społecznie redakcja nierzadko wysyłała pismo bezpłatnie..
Linia programowa pisma łączyła tradycyjną mądrość i wiedzę tubylczych ludów obu Ameryk, poglądy współczesnych filozofów i działaczy indiańskich (jak Vine Deloria Jr., John Mohawk, czy Winona LaDuke), nurty ekologiczne (z głęboką ekologią włącznie)Ekologia Indian: Pokrewieństwo między ludźmi a Ziemią przekład za: „Zielone Brygady”, nr 1(19)/91, styczeń 1991., poglądy lewicowe (nierzadko antykapitalistyczne i antykorporacyjne), egalitarne i antyrasistowskie z przekonaniem, że istnienie, różnorodność i obrona praw tubylczych kultur to wartości, które należy aktywnie wspierać i szeroko upowszechniać„Wypowiedź Haudenosaunee dla świata, maj 1979” przekład za: „Zielone Brygady”, nr 3(21)/91, marzec 1991..