Katalizator ten jest jednak stosunkowo drogi i bardzo łatwo ulega zatruciu. Stosuje się więc powszechnie tzw. kontakty wanadowe, które są tylko nieco mniej aktywne, ale za to tańsze i odporniejsze na zatrucie. Wanadowa masa kontaktowa składa się z właściwego kontaktu (), nośnika (krzemionka), aktywatorów (, ) i innych dodatków. Zawartość tlenku wanadu(V) waha się w granicach 5–7% masowych masy kontaktowej. Aktywatory stanowią 35%, a resztę, tj. ok. 60% – nośnik.
Kontakty wanadowe przyspieszają reakcje utleniania dopiero w stosunkowo wysokiej temperaturze. Przemysłowe kontakty wanadowe zaczynają bowiem działać (tzw. punkt zapłonu) w temperaturze wyższej od 380 do 400 °C. Maksymalny stopień przemiany rzędu 90% osiągają nieco powyżej 500 °C; dalsze podnoszenie temperatury obniża wydajność procesu.
Mechanizm utleniania wobec katalizatora wanadowego nie jest ostatecznie wyjaśniony. Kontakt ten może ulegać zatruciu i traci aktywność. Truciznami są chlor, fluor, a przede wszystkim arsen. Groźba zatrucia jest o wiele mniejsza niż przy zastosowaniu kontaktu platynowego, który zatruwa się kilkadziesiąt tysięcy razy mniejszą ilością arsenu.