Jeden tylko Ryszard cierpi – poprzedniego wieczoru dowiedział się od ojca Elwiry, lorda Waltera Waltona, że mimo wcześniejszego przyrzeczenia to nie on, lecz lord Artur Talbot, zwolennik Stuartów, zostanie mężem Elwiry, bo to jego Elwira kocha (Ah, per sempre io ti perdei).
Scena 2. W pokoju Elwiry jej stryj, sir George Walton, zawiadamia ją o zaplanowanym na ten dzień ślubie (O amato zio, o mio secondo padre). Elwira jest przerażona nowiną – wie, że została przyrzeczona Ryszardowi, a kocha Artura (Sai com' arde in petto mio). Tym większa jest jej radość, kiedy dowiaduje się, że stryj namówił jej ojca na zmianę zamiarów: to Artur zostanie jej mężem. Słychać okrzyki witających w twierdzy Artura (Odi, qual suon si desta?).
Scena 3. W zbrojowni, w otoczeniu żołnierzy i dam, Elwira spotyka się z Arturem, który przybył z darami; jest wśród nich piękny biały welon (Ad Arturo onore). Narzeczeni cieszą się spełnieniem ich marzeń o małżeństwie (A te, o cara, amor talora). Lord Walton wchodzi w towarzystwie nieznanej damy i zawiadamia zebranych, że uroczystość odbędzie się bez jego udziału – musi towarzyszyć damie w podróży do Londynu, dokąd została wezwana przed oblicze Parlamentu (Il rito augusto si compia senza me).