Wreszcie następuje przełom. Lady Matylda udaje się z wizytą do Charlotty, gdzie opowiada jej zmyśloną historię o rzekomych nazistowskich upodobaniach siostrzeńca oraz jego skłonności do ewentualnej współpracy z buntownikami. Powoduje to, że po pewnym czasie do domu Stafforda w Anglii przychodzą osobiście w celu zwerbowania go najważniejsze postacie spośród buntowników i Nye ma okazję dowiedzieć się, kim są, po czym przekazać tę informację wywiadowi krajowemu. Na dodatek brytyjski rząd dowiaduje się o pewnych obiecujących badaniach, które swego czasu przeprowadzał światowej sławy naukowiec, profesor Robert Shoreham. Udało mu się mianowicie wynaleźć preparat, zwany "Projektem B.", który wpływałby na komórki mózgowe ludzi i powodował, że odczuwaliby oni wewnętrzne obrzydzenie wobec zła i przemocy oraz silną chęć niesienia dobra bliźniemu. Środek ten byłby znakomitym rozwiązaniem światowej fali buntów, jednakże okazuje się, że profesor nagle wstrzymał prace nad projektem i zaniechał dalszych badań.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Pasażer do Frankfurtu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.