404–405. Rozkwitały grusze i jabłonie, popłynęła ponad rzeką mgła, /ku brzegowi szła Kasieńka błoniem, ku brzegowi wysokiemu szła./ 2×

Ku brzegowi idąc pieśń śpiewała, o stepowym orle sponad skał, /o tym, kogo bardzo miłowała, czyje listy chowa niczym skarb./ 2×

Oj, ty pieśni, piosnko ty dziewczęca, w ślad za słonkiem jaśniejącym śpiesz, /żołnierzowi z pogranicza, dźwięczna, od Kasieńki pozdrowienia nieś./ 2×

Niech wspomni prostą tę dziewczynę, niech usłyszy, jak śpiewa bez tchu, /niech strzeże ziemi swej rodzinnej, Kasia – miłość będzie strzegła mu./ 2×

Rozkwitały grusze i jabłonie, przepłynęła ponad rzeką mgła, /ku brzegowi szła Kasieńka błoniem, ku brzegowi wysokiemu szła./ 2×

Tłumaczenie artystyczne „Katiusza”Tłumaczenie: Jadwiga Moraczewska.Chór Czejanda, utwór pt.