W mrocznym zamku Sinobrodego pojawi się Judyta, która z miłości do niego zostawiła swego ojca, brata i narzeczonego. Jej miłość jest czysta i szczera. Pragnie wprowadzić światło w świat swego wybranka. Targają nią podejrzenia i niepewność, bo doszły do niej słuchy, co stało się z poprzednimi żonami Sinobrodego. Mimo to kocha go i pragnie żyć szczęśliwie u jego boku. W ponurym zamku Sinobrodego panuje złowieszcza i tajemnicza atmosfera. W głębi komnaty Judyta dostrzega siedmioro żelaznych drzwi. Prosi Sinobrodego, aby dał jej klucz do pierwszych drzwi, lecz on tłumaczy jej, że pewne rzeczy powinny pozostać w ukryciu na zawsze. Judyta nalega i dostaje klucz. Za pierwszymi drzwiami znajduje się pomieszczenie, którego ściany pokrywa krew. To izba tortur, tłumaczy jej Sinobrody. Judyty to nie odstrasza. Prosi o kolejny klucz. Za drugimi drzwiami znajduje broń różnego rodzaju, na niej również są ślady krwi. To zbrojownia. Judyta otrzymuje kolejny klucz. Za trzecimi drzwiami znajdują się kosztowności, biżuteria i różnego rodzaju bogactwa. Sinobrody mówi Judycie, że wszystko to należy do niej. Lecz i bogactwa te zbrukane są krwią. Judyta nie poddaje się, chce otworzyć wszystkie drzwi, aby wpuścić światło, które rozproszy mrok. Prosi Sinobrodego o następny klucz.