Ściśle współpracuje z przemysłem produkującym prezerwatywy i bezwzględnie podkreśla w swoich filmach konieczność stosowania profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową. Część jego filmów przypomina w sekwencjach dialogów filmy oświatowo-uświadamiające o bezpiecznym seksie. W 2006 zerwał ostentacyjnie współpracę z wytwórnią Vivid Video za to, że ta zaczęła dopuszczać do produkcji filmów erotycznych bez stosowania prezerwatyw przez aktorów.

LaRue jest zapraszany do audycji telewizyjnych w USA i Europie Zachodniej, w których ma okazję prezentować swój punkt widzenia na współczesną erotykę. Jest głosicielem tezy o jedności i spójności natury ludzkiej, w której seks nie może być poddawany nienaturalnym zakazom, np. celibatowi czy być eliminowany czy wykluczany z życia jednostki czy życia publicznego. Twierdzi też, że seks powinien dawać radość a nie być przymusowym obowiązkiem. Dzięki głoszonym przez siebie poglądom – mimo że występuje publicznie jako parodia kobiety, zdobył wielką sympatię pań, które często są obiektami wymuszeń seksualnych. W jego filmach dla gejów regularnie grają aktorki erotyczne i nie-erotyczne, które otrzymują role tolerancyjnych matek, ciotek, sióstr, koleżanek, szefowych czy urzędniczek i które nigdy nie muszą się rozbierać.