Najdziwaczniejszą jest teoria zakładająca, że zrobił to angielski filozof Francis Bacon, by ukryć dokumenty dowodzące, że to on był autorem dzieł Szekspira.
Naukowcy poproszeni o wydanie opinii rozprawili się najpierw z legendą o rzekomych kanałach skonstruowanych przez budowniczych studni celem zalewania jej przez morze. Ich zdaniem skały, na których leży całe wschodnie wybrzeże Nowej Szkocji, są wyjątkowo porowate, pełne podwodnych jaskiń i kanałów. Zalewanie jest więc całkowicie naturalne i miałoby miejsce nawet wtedy, gdyby postawić zaporę w samym ujściu zatoki Mahone.
Jednocześnie jednak potwierdziło się dziwne doniesienie o włóknie kokosowym znalezionym na kilku poziomach szybu. Otóż dokładne badania wykazały, że na jednej z plaż wyspy znajdują się pod piaskiem całe pokłady tego włókna. Jego pochodzenie jest niewiadome i może być zarówno naturalne (niesione prądem morskim orzechy kokosowe z dalekich Karaibów), jak i odludzkie (w pobliżu wyspy rozbił się statek z ładunkiem kopry).