Nowsze pociski samonaprowadzane na podczerwień mają znacznie czulsze głowice, chłodzone podczas pracy, o dużym kącie obserwacji, umożliwiające naprowadzanie się na praktycznie wszystkie statki powietrzne, nawet lecące w ich kierunku. Parametry te ulegają stałej poprawie w toku rozwoju pocisków.

Zasięg kierowania tym sposobem jest jednak niewielki, dlatego znajduje ono zastosowanie głównie w pociskach krótkiego zasięgu, stosowanych typowo uzupełniająco w stosunku do pocisków średniego zasięgu na myśliwcach lub dla samoobrony na samolotach myśliwsko-szturmowych, śmigłowcach i innych. Jego zaletą jest to, że nie wymaga ono skomplikowanej aparatury naprowadzającej w samolocie i dlatego pociski tego typu mogą być wykorzystywane przez wiele typów samolotów. Ponadto pociski tego typu należą do kategorii wystrzel i zapomnij, nie wymagającej dalszego naprowadzania przez systemy samolotu. Starsze głowice samonaprowadzające były podatne na pułapki termiczne – wystrzeliwane z samolotu gorące flary, powodujące naprowadzenie się na nie pocisku, zamiast na samolot. W nowszych konstrukcjach podatność ta jest na ogół zmniejszona, przez analizę widma celu.