Było to nagrodą za wsparcie bolszewików w walce z północną grupą wojsk polskich. Na mocy wspomnianej konwencji, wojska litewskie wkroczyły do Wilna w dniu 26 sierpnia, czyli już po zwycięstwie wojsk polskich nad Wisłą„Wojna o wszystko. Opowieść o wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920”, wyd. Demart, , s. 236..

W Polsce narastały głosy żądające przyłączenia Wileńszczyzny do Polski. Przedstawiciele niemal wszystkich partii politycznych byli w tej kwestii zgodni. Jak pisał krakowski „Czas”:

Szczególnie jasno wyraził to w późniejszym czasie sprzyjający Piłsudskiemu „Kurier Poranny”:

Rozbieżności pojawiały się dopiero w planowaniu późniejszego kształtu tego terytorium, a także sposobu, w jakim miałby on zostać przyłączony do Rzeczypospolitej. Prawica postulowała metodę inkorporacji zarówno Wileńszczyzny, jak i Grodzieńszczyzny. Dla prasy endeckiej wszelkie wytwory federalizmu cechowały się nie tylko głupotą polityczną, ale i zaprzaństwem narodowymFederacya, [w:] „Gazeta Poranna”, 3 września 1920 r., s. 3.. Natomiast lewicowcy byli za koncepcją federacyjną. „Robotnik” stwierdzał m.in.: