W 2003 tak wspominał Wiszniew:

Posługiwano się w niej językiem hebrajskim, jidysz i rosyjskim, a Szymon uczył się polskiego w szkole. Peres władał również językiem angielskim i francuskim. Jego ojciec był kupcem drzewnym, a matka – bibliotekarką. Miał młodszego brata, Gerszona. Dziadek Peresa, rabin Cewi Meltzer, wnuk rabina Chaima Wołożyna, miał wielki wpływ na życie przyszłego polityka. W jednym z wywiadów, mówił on:

W 1932 ojciec Peresa wyemigrował do brytyjskiego Mandatu Palestyny i zamieszkał w Tel Awiwie. W 1934 ściągnął do siebie żonę z dziećmi. Cała rodzina, która pozostała w Wiszniewie, zginęła podczas Holocaustu. Peres wspominał swojego dziadka, że był jednym z „ostatnich Żydów zaprowadzonych do drewnianej synagogi, w której spalono ich żywcem z szalami modlitewnymi na plecach”.

Peres mieszkał z rodziną w Tel Awiwie. Ukończył tam szkołę podstawową, a w 1938 rozpoczął naukę w szkole rolniczej w Ben Szemen. Była to szkoła z internatem i wychowywała w duchu ruchu syjonistycznego, przygotowując młodzież do pracy na roli i walki w obronie Ziemi Izraela. Podczas pobytu w szkole, Peres publikował swoje pierwsze artykuły w gazetce szkolnej – posługiwał się pseudonimem „Ben Amotz”. W 1941 został wybrany sekretarzem Hanoar Haoved Vehalomed (hebr.