Już w pierwszych powojennych mistrzostwach Polski, zorganizowanych w 1945 w Krakowie, doszedł do finału, w którym musiał uznać wyższość Józefa Hebdy. Hebda był jedynym zawodnikiem ze ścisłej przedwojennej czołówki, który pozostał po 1945 w Polsce – Ignacy Tłoczyński, Ernest Wittmann i Czesław Spychała znaleźli się w Wielkiej Brytanii, wojny nie przeżył Adam Baworowski. W latach 1946–1950 Skonecki przejął pozycję lidera polskiego tenisa, zdobywając pięć tytułów mistrza Polski w grze pojedynczej. W dwóch pierwszych finałach zrewanżował się Hebdzie. Skonecki wygrał również pierwszą powojenną edycję międzynarodowych mistrzostw Polski (1946), ponadto triumfował w tej imprezie w 1948 i 1949. Zajął pierwsze miejsce w plebiscycie czytelników „Echa Południa” na najlepszego sportowca Krakowa.