Przebywał tam nieopodal Marysieńki.
Sebastian Sobieski (syn Stanisława, a wnuk Mikołaja z Sobieszyna), żeniąc się z Barbarą Giełczewską stał się pierwszym z Sobieskich dziedzicem miejscowości z czasem nazwanej Wolą Giełczewską, a następnie Wolą Sobieskich (Sobieską), którą władali kolejno jak wynika z genealogii tego rodu, Jan Sobieski senior i jego syn Marek – senator, chorąży nadworny koronny, kasztelan i wojewoda lubelski – dziadek przyszłego króla Jana Sobieskiego.
Stary, drewniany dwór należący do Sobieskich, będący następnie w prywatnych rękach został w 1939 roku rozebrany, ze względu na zły stan techniczny, a murowaną przy nim stojącą część poddano gruntownemu remontowi. Do II wojny światowej istniał dwór z pełnym wyposażeniem budynków gospodarczych usytuowanych na południowy zachód od dworu. We wschodniej części stał młyn na usypanej grobli. W niewielkiej odległości od dworu za parkiem były czworaki dworskie, w których mieszkała służba. Dojazd do dworu był od strony północnej, drogą prowadzącą przez wieś i osadę młyńską wzdłuż stawów przy rzece Giełczwi obok ściany parku w alei starych, do dziś rosnących lip z dawnych czasów. Po II wojnie światowej na podstawie dekretu o reformie rolnej PKWN z 1944 roku cały kompleks dworski, jak i ziemia przylegająca do niego została zabrana i znacjonalizowana.