Ze względu na jej wielkie rozpowszechnienie, dorabiano się na tym zabiegu sporych pieniędzy.
Do wody używanej do przeprowadzania lewatywy dodawano rozmaitych ziół, innych niż woda płynów, łącznie z alkoholami i płynnymi pokarmami; do lewatywy używano nawet dymu uzyskiwanego z palącego się tytoniu, wtłaczanego do odbytu wraz z wodą lub podawanego samodzielnie.
Wraz z postępem medycyny gwałtownie malało zastosowanie lewatywy, ale były dziedziny, które wymagały jej stale. Krótko przed wybuchem I wojny światowej rozpowszechniła się narkoza doodbytnicza, poprzedzona lewatywą oczyszczającą. Narkoza ta stosowana była w niektórych krajach jeszcze w II połowie XX wieku.
Dziś lewatywy stosuje się dobrowolnie na salach przedporodowych oraz jako przygotowanie jelita grubego do badań lub operacji. W dalszym ciągu jest skutecznym środkiem przeczyszczającym przy zaparciach i w stanach wysokiej gorączki.