Zimą 1845–1846 mieszkał i pracował w Stróżach.

Przypuszcza się, że w połowie lat 40. Stęczyński był związany z tajnymi ruchami niepodległościowymi i rewolucyjnymi w Galicji. Spotykał się z Julianem Goslarem. Być może należał także do radykalnej konspiracji kierowanej przez Edwarda DembowskiegoZborowski Juliusz: Kostka Napierski w poematach Stęczyńskiego, w: "Wierchy" R. XX (1950/51) s. 304-305. W lutym 1846 r., w czasie rabacji galicyjskiej, został napadnięty i mocno pobity przez pijanych chłopów, którzy zrabowali jego bibliotekę, rękopisy i rysunki, a jego samego uwięzili na kilka miesięcy. Zrabowany rękopis tatrzańskiego poematu nabył od nich niejaki Gąsiorowski, nauczyciel rysunku w Krakowie, u którego tekst Stęczyńskiego uległ zniszczeniu w czasie wielkiego pożaru miasta w 1850 r.. W tym samym 1846 r. Stęczyński został zatrudniony we lwowskim wydawnictwie Kajetana Jabłońskiego, w którym podjął się publikacji cyklu pt. Okolice Galicji z własnym tekstem i rysunkami. Krytyczne recenzje (m.in. Józefa Łepkowskiego w Czasie) i brak prenumeratorów wymusiły przerwanie wydawnictwa na dziesiątym zeszycie. Później był też zaangażowany w wydarzenia Wiosny Ludów 1848 roku we Lwowie.