Powstanie warszawskie przeżył wśród ludności cywilnej. W czasie godziny „W” 1 sierpnia 1944 znajdował się na ul. Chłodnej, skąd po kilku dniach wraz z ludnością uciekającą przed Niemcami atakującymi od strony Woli znalazł się na Starym Mieście. Krótko przed kapitulacją tej dzielnicy przeszedł kanałami z placu Krasińskich na ul. Warecką, a później do Śródmieścia Południowego. Po kapitulacji powstania trafił do obozu w Pruszkowie, skąd wraz z ojcem został wywieziony do obozu tymczasowego w Lamsdorf (obecnie Łambinowice). Tam zgłosili się do budowy gazowni w Opolu, skąd uciekli do Częstochowy i wrócili do Warszawy w lutym 1945.
W 1945 wraz z rodziną został zakwaterowany w kamienicy przy ul. Poznańskiej 37, w mieszkaniu nr 5 (po rozwodzie rodziców mieszkał tam sam, z sublokatorem odgrodzonym drewnianą ścianką, do 1958). Podjął pracę na Poczcie Głównej (przy ul. Nowogrodzkiej). Następnie pracował jako dziennikarz kolejno w: „Kurierze Codziennym”, „Wieczorze Warszawy” i „Świecie Młodych”. W „Świecie Młodych“ współpracował z Wandą Chotomską, wspólnie pisane teksty podpisywali pseudonimem Wanda Miron. W 1947 w dwutygodniku „Warszawa“ opublikował wiersz Chrystus Powstania, a w tygodniku „Walka Młodych“ opowiadanie Ostatnia lekcja.