Inny przykład waleczności Licisa to finał halowych mistrzostw Polski w 1952, kiedy zdołał wygrać z Janem Radzio mimo prowadzenia rywala 6:2, 6:0, 5:2 i dwóch piłek meczowych.

Sukcesy odnosił również na kortach europejskich. 11 razy startował na Wimbledonie, a 12 w mistrzostwach Francji. W 1962 odpadł w I rundzie mistrzostw Francji w pięciu setach z Rodem Laverem, zmierzającym w tymże sezonie po Wielkiego Szlema, ale triumfował w turnieju pocieszenia, pokonując kolejno Martina Mulligana (miesiąc później finalistę Wimbledonu) i Boba Hewitta. Miał na koncie zwycięstwa w meczach turniejowych nad Jaroslavem Drobným, Ashleyem Cooperem, Kurtem Nielsenem, Svenem Davidsonem, Pierre Darmonem.

W ramach rozgrywek Pucharu Davisa występował w latach 1956–1960, odnosząc łącznie 10 zwycięstw przy 9 porażkach i notując zwycięstwa nad takimi rywalami, jak Nicola Pietrangeli, Wilhelm Bungert, Orlando Sirola, Alfred Huber. W maju 1960 odmówił powrotu do Polski z wyjazdu sportowego i pozostał na stałe we Francji. Decyzją Polskiego Związku Tenisowego został wówczas dożywotnio zdyskwalifikowany. Studiował na Sorbonie, pracował z młodzieżą we Francuskiej Federacji Tenisowej (prowadził m.in. ekipę juniorską Francji na nieoficjalnych mistrzostwach świata Orange Bowl).