Wysłanie zwiadowców do Jerycha Wkrótce po objęciu władzy Jozue wydał pierwszy rozkaz: wysłał dwóch zwiadowców do Jerycha, aby zbadali okolicę. Po przybyciu na miejsce, udali się na spoczynek do nierządnicy Rachab. Gdy odpoczywali, król Jerycha wysłał do jej domu strażników. Rachab ukryła ich pod łodygami lnu na dachu swojego domu, a strażnikom odpowiedziała: Rzeczywiście, byli tu jacyś ludzie, ale nie wiedziałam że to Izraelici. Gdy zamykali bramy miasta, oni udali się w stronę Jordanu. Wtedy ludzie królewscy zaczęli ścigać ich aż do Jordanu. Rachab wróciła do zwiadowców na dachu i poprosiła, by podczas podboju Jerycha oszczędzono ją wraz z jej rodziną. Zwiadowcy Jozuego zgodzili się. Następnie poszli w góry i przeczekali tam trzy dni, aż do powrotu strażników z Jerycha.

Przejście przez Jordan thumb|left|Jozue przekraczający Jordan razem z ludem Gdy zwiadowcy powrócili do obozu, Jozue rozpoczął przygotowania do przeprawy przez Jordan. Nakazał ludowi, by szedł w odległości 2000 łokci za arką. Gdy kapłani niosący arkę weszli do rzeki Jordan, jej wody zatrzymały się. Izraelici mogli przejść suchą stopą na drugi brzeg.