W dojrzałym ujęciu Bohra komplementarność obejmuje trzy nierozłączne elementy: wzajemne wykluczanie się pewnych zjawisk lub pojęć, możliwość rozpatrywania każdego z nich osobno w danym układzie oraz konieczność użycia ich wszystkich – w różnych sytuacjach doświadczalnych – do pełnego opisu zjawiska. Heisenberg rozumiał przy tym dualizm korpuskularno-falowy nieco inaczej niż Bohr, kładąc nacisk na matematyczny formalizm i przejścia między reprezentacjami. Komplementarność falowo-korpuskularną ujmuje się też ilościowo, jako relację między widzialnością prążków interferencyjnych a dostępną informacją o drodze cząstki. Jej subtelność uwidacznia eksperyment z opóźnionym wyborem, zaproponowany przez Johna Wheelera, w którym decyzję o rodzaju pomiaru podejmuje się już po wejściu cząstki do układu.
Komplementarność nie oznacza zwykłego braku wiedzy o wcześniej istniejących, klasycznie określonych własnościach. W ujęciu Bohra warunki eksperymentalne współokreślają sens pytań, jakie można zadać o układ, dlatego wynik pomiaru i opis aparatury są częścią definicji zjawiska, a nie jedynie technicznym dodatkiem do niego. Historycy fizyki podkreślają przy tym, że samo pojęcie komplementarności Bohr i Heisenberg rozumieli odmiennie.