Liturgia Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego miała być, tak jak pierwotnie po chrzcie Rusi, dokładnym tłumaczeniem greckiej.
Zmiany w liturgii, chociaż sankcjonowane przez sobory biskupów, wywołały sprzeciw części duchowieństwa i wiernych Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, w szczególności wiejskich kapłanów parafialnych. Przeciwnicy reform uważali tradycyjne ruskie obrzędy za święte (w myśl koncepcji o szczególnej świętości ziemi rosyjskiej), nawet, jeśli z czasem zaczęły odbiegać od greckich pierwowzorów. Co więcej, w ich ocenie to greckie prawosławie zostało skażone z powodu udziału hierarchii Patriarchatu Konstantynopolitańskiego w zawarciu unii florenckiej; konsekwentnie zatem to Kościoły tradycji greckiej powinny upodobnić swoją liturgię do obrzędów rosyjskich. W 1667 sobór moskiewski ogłosił staroobrzędowców heretykami.