Samuel Wieliczko zanotował, iż Polacy byli tak pewni siebie, że nie wzmocnili wałów, nie znali siły nieprzyjaciela i nie wierzyli w nadejście Tatarów.
Ze względu na szczupłość przekazów źródłowych, trudno oszacować liczebność walczących po obu stronach wojsk. Część chorągwi koronnych nie wykonała rozkazu wodza i nie stawiła się w obozie, co wiązało się zarówno z niepopularnością hetmana Kalinowskiego wśród podkomendnych, jak i z niewypłacaniem zaległego żołdu (wskutek zerwania Sejmu przez Sicińskiego).
Bitwa thumb|250px|Ukraińska moneta jubileuszowa o nominale 5 hrywien emitowana w 2002 roku z okazji 350. rocznicy bitwy Złe dowodzenie i bierność wojsk w obozie doprowadziły do tego, że nieprzyjaciel bez trudu przekroczył brodami Boh, w ten sposób dokonując okrążenia. 1 czerwca 1652 roku doszło do pierwszych walk Polaków z Tatarami, w których jazda polska skutecznie ich odparła, choć trzy chorągwie wysunęły się za daleko i najprawdopodobniej wpadły w zasadzkę. Przypuszcza się, że wówczas Tatarzy mogli pojmać jeńców i uzyskać od nich bliższe informacje o obozie i siłach polskich.