Chcąc uprzedzić uderzenie przeciwnika i zadać decydujący cios głównemu przeciwnikowi w wojnach śląskich, Austrii, 18 kwietnia 1757 r. Fryderyk II na czele swoich wojsk wkroczył do Czech. Wojska pruskie, maszerując w czterech kolumnach liczących łącznie 140 000 żołnierzy, szybkim marszem podeszły pod mury stolicy Czech – Pragi, gdzie napotkały wojska austriackie pragnące nie dopuścić do utraty miasta.
Strategia Armia księcia Karola zajmowała umocnione pozycje generalnie frontem na północ wzdłuż wzgórz (Góra Żiżkowa, Góra Szańcowa, Tabor). Dostęp do nich od północy osłaniała rzeczka Rokytka. Na prawym skrzydle w rejonie wzgórza Homole frontem na wschód stała jazda gen. kawalerii Josepha Lucchese d'Averna (3100 ludzi) i Ludwika Karla von Brettlacha (2 000 ludzi). Na północ od nich ugrupowała się piechota prawego skrzydła felzeugmeistera Königsegga (19 000 ludzi). Jego wojska stały na północnych stokach góry Tabor i na lewo od niej frontem na północ. Piechotą lewego skrzydła (22 tys. żołnierzy) dowodził felzeugmeister Karl Gustav von Kheul. Jego siły rozciągały się wzdłuż kompleksu Wzgórza Szańcowego. Na skrajnym lewym skrzydle – za Żiżkową Górą, prawie już u bram Pragi stały 2 dywizje jazdy (łącznie 4 100 żołnierzy). W odwodzie znajdowało się ok. 8 000 żołnierzy.