Stachniuk chciał przeciwdziałać „nożycom potencjału”, jak określał zagrożenie ze strony dynamicznie rozwijających się i zbrojących do wojny Niemiec hitlerowskich i ZSRR. Uważał, że narody zachodniej Słowiańszczyzny znajdują się w stanie upadku cywilizacyjnego, spowodowanego głównie przez rzymski katolicyzm, i nie potrafią przeciwstawić się wyzwaniu. Przewidywał najazd agresywnych sąsiadów i podział Polski. Chciał stworzyć ideę, która miała narody słowiańskie odrodzić i połączyć.

Filozofia Stachniuka (kulturalizm) opierała się na opozycji między „kulturą” (tzn. twórczym i dynamicznym przekształcaniem rzeczywistości) a „wspakulturą” (czyli tendencjom stagnacyjnym i społecznej apatii). Zdaniem Stachniuka o losie narodów decyduje ich zbiorowa psychika, ukształtowana przez „ideomatrycę”, za którą odpowiada dominująca w społeczeństwie religia. Analizując psychologiczną treść wierzeń religijnych, Stachniuk uznał „antycywilizacyjny” charakter katolicyzmu, który – jego zdaniem – gloryfikuje, propaguje i utrwala eskapizm, gnuśność i konsumpcjonizm, a w konsekwencji prowadzi do materialnego ubóstwa i cywilizacyjnego zacofania.