Dzięki poparciu kanclerza Jerzego Ossolińskiego, na sejmie konwokacyjnym (lipiec-sierpień 1648) wybrany został na regimentarza. W momencie tej nominacji Zasławski doświadczenia wojskowego nie miał żadnego, zasłynął natomiast z tego, że wydał swego czasu ucztę, która kosztowała tyle ile wynosił średni roczny dochód jednowioskowego szlachcica. Drugie tyle zapłacił wówczas specjalnie sprowadzonej orkiestrze królewskiej, która przygrywała biesiadnikom. Jedyną wyprawą, jaką dotąd dowodził, był zajazd na umierającego w Rzeszowie teścia, kasztelana sandomierskiego Mikołaja Ligęzę.

W 1648 r. był elektorem Jana II Kazimierza Wazy z województwa sandomierskiegoSvffragia Woiewodztw, y Ziem Koronnych, y Wielk. Xięstwa Litewskiego. Zgodnie na Naiaśnieyszego Iana Kazimierza Obranego Krola Polskiego (...). Dane, między Warszawą, a Wolą, Dnia 17. Listopada, Roku 1648, [b.n.s.], podpisał jego pacta conventaPorządek na seymie walnym elekcyey między Warszawą a Wolą przez opisane artykuły do samego aktu elekcyey należące, vchwalony y postanowiony roku Pańskiego M.DC.XLVIII, dnia VI października, s. 20..