Ta krytyka nie ustała aż do powrotu byłego wokalisty Josepha Williamsa i ponownej współpracy z Bobbym Kimballem w 1998 r. przy płycie Toto XX, na której główny wokal podzielony jest pomiędzy Williamsa a Kimballa.
Utwory, których współautorem był Lukather zwiększyły swoją liczbę w końcu lat 80., kiedy prawie każda piosenka z repertuaru zespołu była jego dziełem. Utworów, których był wyłącznym autorem było niewiele (m.in. „I Won't Hold You Back” z albumu Toto IV), gdyż stwierdził, że pisanie tekstów nie jest jego mocną stroną.thumb|200px|Steve Lukather podczas koncertu wraz z zespołem Toto (2004) Lukather w jednym z wywiadów radiowych wyraził swój żal, że trasa koncertowa promująca „Falling In Between” nie była zbyt dobrze przyjęta w USA, do czego przyczyniły się rozgłośnie radiowe, które zamiast przybliżać ludziom muzykę, sprzedają im hity masowej produkcji. Stwierdził również, że na całym świecie ich muzyka została dobrze przyjęta, tylko nie w USA. Dodał, że bardzo dużo ludzi na świecie i fanów narzeka na amerykański przemysł muzyczny (w większości na stację MTV). Uważa, że sprzedaje ona muzykę dla „idiotów ery komputera z gustowną fryzurą”. Skrytykował też popularne magazyny gitarowe wielbiące „pseudomuzyków”, podając za przykład Billy’ego Corgana.