Podróżnicy wsiadają do pocisku ładowanego do armaty, umieszczonej na rusztowaniu ponad dachami domów. Żegnani są przez marynarki-artylerzystki.

Kapsuła ląduje bezpiecznie w oku Księżyca. Po wylądowaniu naukowcy cieszą się widokiem Ziemi, trzymając w dłoniach parasole. Usiłują wejść do krateru, ale wybuch uniemożliwia im tę próbę. Zmęczeni podróżą odwijają koce i zasypiają. W czasie snu na niebie pojawiają się kometa, gwiazdy o kobiecych twarzach (reprezentują gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy), Fojbe siedząca na sierpie księżyca oraz Saturn obserwujący wszystko z wnętrza swej planety. Postaci nie są zadowolone z przybycia nieproszonych gości, dlatego Fojbe rozpętuje burzę śnieżną.

Naukowcy budzą się i chronią przed niespodziewanym zjawiskiem w kraterze i schodzą pod powierzchnię. Odkrywają w niej olbrzymie grzyby. Jeden z astronomów porównuje wielkość otwartego parasola z ich kapeluszami. Ku zaskoczeniu zebranych przedmiot natychmiast zamienia się w olbrzymiego grzyba. Drugim odkryciem są Selenici. Agresywne istoty atakują przybyszy, którzy w samoobronie uderzają parasolami dwóch obcych, zamieniając ich w obłok pary. Muszą się jednak salwować ucieczką przed nacierającymi mieszkańcami Księżyca. Zostają schwytani i zaprowadzeni przed oblicze króla. Profesor Barbenfouillis rzuca władcą o ziemię, powodując jego eksplozję.