Akcja rozpoczyna się w roku 1909 w stanie Georgia. Ciężarna czternastoletnia czarnoskóra Celie (grana przez Desretę Jackson) rodzi dziewczynkę, której chce nadać imię Olivia. Ojciec Celie odbiera jej noworodka i oddaje obcym ludziom na wychowanie. Taki sam los spotkał pierwsze dziecko Celie, Adama. Chciał w ten sposób przed własną żoną – a matką Celie, ukryć fakt dokonywania kazirodczego gwałtu na córce.

Celie i jej młodsza siostra Nettie stają się nierozłącznymi przyjaciółkami. Po śmierci ich matki farmer Albert Johnson, wdowiec, oświadczył się Nettie. Ojciec dziewczyny przekonuje go jednak do ślubu ze starszą córką, Celie. Wdowiec Albert potrzebował nowej kobiety w domu, aby zastąpiła zmarłą żonę w wychowywaniu jego trojga dzieci. Celie była traktowana przez niego mniej więcej jak niewolnica: siła robocza i mamka jego dzieci, a nie jak żona, dręczył ją i poniżał. Podobnie jak jego dzieci, musiała się do niego zwracać per „Mój Panie” (Sir).