W owym czasie był zafascynowany muzyką zespołu „YES”.
Stu postanowił zrobić użytek z umiejętności zdobytych w dzieciństwie i zaczął „przekładać” utwory grane na pianinie, na gitarę basową (z tego właśnie okresu wywodzi się utwór „Sonata księżycowa” grana na basie). Wkrótce po zakończeniu liceum został przedstawiony słynnemu Steve'owi Vaiowi.
Podczas pewnego koncertu poznał się z Jaco Pastoriusem. Wtedy uznał go za swojego idola. Hamm po kilku semestrach na studiach (uczęszczał do Akademii muzycznej w Bostonie - jednej z najbardziej prestiżowych szkół muzycznych w Ameryce) postanowił przerwać studia I wyruszył w trasę ze swoim pierwszym zespołem grającym kawałki Elvisa Presleya. Po roku gry postanowił powrócić na studia, lecz tylko na jeden semestr. Po paru latach pracy nad swoim warsztatem muzycznym, rozpoczął prace z Vaiem, czego wynikiem był album „Flex-Able”.
Następnie został przedstawiony nauczycielowi Vaia, Joemu Satrianiemu. Pod jego okiem odnalazł swoje zainteresowanie do gitary solowej, grywał czasem z Vaiem i Satrianim. Od roku 1980 koncertował i nagrywał z obydwoma artystami jak również ze słynną grupą G3. Od momentu, gdy zaczął koncertować z Vaiem wydał bardzo wiele płyt.