Greenberg wyróżnił 14 „podgrup” indopacyficznych, postulując wewnętrzną spójność każdej z nich, a w końcu ogólne ich pokrewieństwo. Propozycja Greenberga była oparta na wątpliwej analizie form leksykalnych i gramatycznych, bez systematycznego odróżniania wyrazów pokrewnych od przypadkowych zbieżności lub zapożyczeń. Większość języków rozważanych w hipotezie to języki papuaskie. Wiele spośród nich okazało się rzeczywiście spokrewnionych, ale jako przedstawiciele mniej obszernej rodziny transnowogwinejskiej.
Języki tasmańskie nie zostały dobrze poznane, ale nie wyklucza się ich związku z australijskimi. Języki papuaskie (tj. nieaustronezyjskie języki rejonu Nowej Gwinei) nie są powszechnie uznawane za zespół genetyczny, choć Greenberg uważał, że wszystkie z nich są sobie pokrewne. Dla porównania inni autorzy (William A. Foley, Bill Palmer) wyróżnili kilkadziesiąt rodzin języków papuaskich, wraz z dużą grupą izolatów. Sam Greenberg miał duże wątpliwości co do statusu języków andamańskich. W propozycji indopacyficznej uwzględniono języki Wielkiego Andamanu,